Witaj. Kimkolwiek jesteś, skądkolwiek przybywasz i dokądkolwiek zmierzasz w swej wędrówce - witaj. Zapraszam Cię do swego ogrodu. Daj odpocząć znużonemu drogą ciału. Spróbuj odkryć świat tam za tą bramą, która jest przed Tobą.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Plac zabaw

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6
AutorWiadomość
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Wrz 14 2011, 02:37

[Oj literówka. Częściej mam do czynienia z BanshEE niż BanshAE. Ale będę pamiętał.]

Gdy Namine zaproponowała wprost żeby powiedzieć kim się jest, Sin wlepił wzrok w jakiś punkt i kilka chwil się nie odzywał. W tym czasie jego czarne skrzydła zmaterializowały się na plecach i oplotły go, jakby chroniąc go przed wiatrem i spalonymi resztkami liścia.
- Te skrzydła mówią same za siebie... Jestem...
Tu zrobił przerwę i westchnął wyraźnie.
- ... Byłem aniołem.
Dopowiedział i wyraźnie spochmurniał. Nie to że nie lubiał tego kim jest, jednak odrzucił to kim był... I to tak nie dawno.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Namine Riritsu

avatar

Rasa : Banshae
Skąd : Altar
Wiek postaci : 579
Obecny wygląd : Długie kasztanowe włosy, ale spietę spinką. Część ubrania ma podartego, by mogła sobie opatrzyć krwawiącą nogę
Znaki szczególne : po wojnie została jej drobna blizna przy łuku brwiowym, katana w pochwie u pasa
Charakter : Zaprawdę zapewniam, że różny. Zależny od sytuacji, otoczenia, ludzi oraz twarzy, jaką przyjmie. Myśli racjonalnie i szuka najlepszego wyjścia, nie rzuca się w ogień na darmo.
Broń : prosta katana o posrebrzanym ostrzu, zna się na truciznach
Przyjaciele : Znajomi: Sethy, Peri, Alucard, Sawenyer, Sangue,
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : - // -
Liczba postów : 135
Pełniona funkcja : Administrator
Inne konta : Layla, Loara

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Wrz 14 2011, 03:20

(No bo to jest przeróbka xD)

- ... jesteś Upadłym Aniołem.
Pięknie. Co takiego przeskrobał, że wywalili go z raju? Z nieba? Nie wiedziała, jak to nazwać. W każdym bądź razie w krainie, którą zamieszkiwały tak zacne skrzydlate istoty jak anioły.
- Musiałeś się nieźle narazić. Jesteś potępiony?
Pytała bez jakichkolwiek wstawek. Po prostu, prosto z mostu. Był to taki kontrast - on jakby ubierał wszystko w słowa, podchodził do tego powoli, a ona od razu.
Obserwowała, co Derrica robi z liściem. Uniosła nieco brwi, nie pytając nawet.

_________________


    I'm a renegade. It's in my blood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Derrica Death
Zabójca // Łowca nagród
avatar

Rasa : Ose
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 196
Obecny wygląd : Kruczoczarne włosy, czerwone oczy w których widać płonie, blada skóra
Znaki szczególne : Czerwona maska i tatuaż w kształcie płomieni
Charakter : Małomówna, samotnicza, uwielbia ciszę
Broń : Cztery sztylety: dwa w butach, jeden w rękawie, jeden przy pasie, do tego ma jeszcze kródki miecz i posługuje się magią.
Wierzchowiec // kompan : Ma konia, który nazywa się Bastet. Ów zwierze ma czarną, krótką sierść, szare oczy i białą grzywe. Towarzyszy jej tagrze pies i imeniem Black, który ma czarną sierść i mocno błękitne oczy.
Liczba postów : 23
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Topka
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Wrz 14 2011, 04:17

Spojrzała na skrzydła i gdzieś w głębi siebie poczuła lekką zazdrość. Od małego pragnęła latać. Nie obchodziło ją jakie to by były skrzydła, tylko to, że mogłaby unieść się w powietrze. Zaraz potem zaczęła ją zżerać ciekawość dlaczego jego skrzydła miały taki kolor. Oczywiście jej twarz została obojętna i jakby od niechcenia spytała:
-Mógłbyś powiedzieć co się stało, czy wolałbyś zachować to dla siebie?
Skrzyżowała ręce i czekała na odpowiedz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Wrz 14 2011, 05:08

W zasadzie, nie wiedział co powiedzieć. Opatulił się jeszcze bardziej tymi skrzydłami, jakby marzną i spojrzał na nie. Majestatyczne i... Czarne. Symbol potępienia, wiecznego wygnania poza raj. Symbol, który będzie towarzyszył Sinikarowi do końca jego życia... I nagle buchnął opętańczym śmiechem który po chwili zaczął przechodzić w zawodzenie rozpaczy.
- To było rok temu... Rok temu...
Powiedział i upadł na tyłek, po czym schował twarz w dłoniach. I w takowej pozycji, opatulony skrzydłami zaczął mówić.
- Byłem... Archaniołem, wojownikiem który za cel sobie postawił eksterminację demonów... Zabijałem, mordowałem demony. Sprawiało mi to przyjemność. Zabiłem ich setki a może i tysiące, aż w końcu wysłuchałem jednego z nich... Otworzył mi oczy. Tego dnia, pełnego goryczy i wściekłości nabluźniłem Bogu, swoim braciom aniołom i wszystkim istotom z niebiańskiego panteonu. A oni wysłali kilku z nich by mnie uciszyć...
Znów buchnął opętańczym śmiechem, godnym świra.
- Ale nie dali mi rady. Zabiłem ich, odebrałem im ostatnie iskierki życia...
I znów, zaczął zawodzić... Ależ on zmienny jest.
- I wtedy poczułem jak coś się we mnie zagnieżdża. Coś... Innego. Moje skrzydła sczerniały, jak me serce... I stałem się tym, kim jestem. Tu minął zaledwie rok...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Namine Riritsu

avatar

Rasa : Banshae
Skąd : Altar
Wiek postaci : 579
Obecny wygląd : Długie kasztanowe włosy, ale spietę spinką. Część ubrania ma podartego, by mogła sobie opatrzyć krwawiącą nogę
Znaki szczególne : po wojnie została jej drobna blizna przy łuku brwiowym, katana w pochwie u pasa
Charakter : Zaprawdę zapewniam, że różny. Zależny od sytuacji, otoczenia, ludzi oraz twarzy, jaką przyjmie. Myśli racjonalnie i szuka najlepszego wyjścia, nie rzuca się w ogień na darmo.
Broń : prosta katana o posrebrzanym ostrzu, zna się na truciznach
Przyjaciele : Znajomi: Sethy, Peri, Alucard, Sawenyer, Sangue,
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : - // -
Liczba postów : 135
Pełniona funkcja : Administrator
Inne konta : Layla, Loara

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Wrz 14 2011, 05:19

Wysłuchała uważnie jego opowieści. Gdy pierwszy raz wybuchnął szaleńczym śmiechem, odsunęła się o dobre kilka kroków. Mógł jeszcze niekontrolowanym i zupełnie przypadkowym ruchem ręki coś jej zrobić, a wolałaby nie oberwać. Mógł też rozpierzchnąć skrzydła.
Z jego opowieści wywnioskowała, że to był anioł, któremu poprzestawiało się w głowie.
- Myślę, że dobrze się stało - odezwała się. - Nie pasowałeś tam.
Należało mu się. Tak nie postępują istoty niebiańskie.
- Fascynujące - podsumowała.

_________________


    I'm a renegade. It's in my blood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Derrica Death
Zabójca // Łowca nagród
avatar

Rasa : Ose
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 196
Obecny wygląd : Kruczoczarne włosy, czerwone oczy w których widać płonie, blada skóra
Znaki szczególne : Czerwona maska i tatuaż w kształcie płomieni
Charakter : Małomówna, samotnicza, uwielbia ciszę
Broń : Cztery sztylety: dwa w butach, jeden w rękawie, jeden przy pasie, do tego ma jeszcze kródki miecz i posługuje się magią.
Wierzchowiec // kompan : Ma konia, który nazywa się Bastet. Ów zwierze ma czarną, krótką sierść, szare oczy i białą grzywe. Towarzyszy jej tagrze pies i imeniem Black, który ma czarną sierść i mocno błękitne oczy.
Liczba postów : 23
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Topka
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Wrz 14 2011, 05:42

Derrica słysząc jego odpowiedz o mało co się nie zaśmiała. Zamiast tego kąciki jej ust lekko uniosły się w górę. Wiedziała jak to jest gdy zabijanie sprawia przyjemność. Sama żyła tak przez kilka lat. Usiadła na ławce.
- Po twojej odpowiedzi sądzę że ja na pewno długo aniołem to bym niebyła. Może nawet roku bym nie wytrzymała.
Podrapała Blacka za uchem i znowu spojrzała na mężczyznę.
-Jeśli mogę to chciałabym Ci zadać jeszcze jedno pytanie. - Popatrzała na skrzydła. - Jak to jest latać?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Wrz 14 2011, 06:04

- Eh, może masz racje Namine.
Powiedział i podniósł się, po czym rozłożył skrzydła i zwinął je za plecami. To przeszłość, już nic tego nie zmieni. Teraz... Teraz musi być tym kim jest. Gdy Derrica powiedziała że nawet roku by nie wytrzymała Sin spojrzał na nią, lekko przekrzywiając głowę.
- Nie dziwię się, demonie... Demon nie może się stać aniołem, zaś anioł może się stać demonem... I chyba się nim stałem.
Powiedział i gdy ta spytała jak to jest latać, Sinikar uśmiechnął się.
- To jest... Inne niż stąpać po ziemi.
Powiedział i wzruszył ramionami. Nie potrafił tego inaczej nazwać. To było coś co trzeba samemu poczuć. Mógłby spróbować zaklęcia które pozwala przyzwać skrzydła ale nie jest do końca pewien czy to dobry pomysł.
- Jeśli chcesz... A może chcecie to mógłbym spróbować wam... Jak to określić. Mógłbym sprawić że na jakiś czas wam wyrosną skrzydła. Dawno nie stosowałem tego zaklęcia, ale mogę spróbować. Nie wiem co z tego wyjdzie...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Namine Riritsu

avatar

Rasa : Banshae
Skąd : Altar
Wiek postaci : 579
Obecny wygląd : Długie kasztanowe włosy, ale spietę spinką. Część ubrania ma podartego, by mogła sobie opatrzyć krwawiącą nogę
Znaki szczególne : po wojnie została jej drobna blizna przy łuku brwiowym, katana w pochwie u pasa
Charakter : Zaprawdę zapewniam, że różny. Zależny od sytuacji, otoczenia, ludzi oraz twarzy, jaką przyjmie. Myśli racjonalnie i szuka najlepszego wyjścia, nie rzuca się w ogień na darmo.
Broń : prosta katana o posrebrzanym ostrzu, zna się na truciznach
Przyjaciele : Znajomi: Sethy, Peri, Alucard, Sawenyer, Sangue,
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : - // -
Liczba postów : 135
Pełniona funkcja : Administrator
Inne konta : Layla, Loara

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Wrz 14 2011, 07:27

zauważyła ten dziwny uśmiech Derrici. Nie miała pojęcia, o czym ów dziewczyna sobie pomyślała, ale chyba nie było to nic dobrego, sądząc po charakterze tego uśmiechu.
Jak to jest latać? Dobrze, że zapytała, bo Namine sama by tego nie zrobiła, a zaciekawiło ją to nawet. Jednak Sinikar nie postarał się o szczegółowy, detaliczny opis.
- Mógłbyś... ubarwić opis? Chcę to poczuć.

Pokiwała głową. O nie. Nie znała go. Zawsze mógłby ją upuścić na ziemię z kilkunastu metrów. Był Upadłym, jakoś musiał sobie zasłużyć na wygnanie.

_________________


    I'm a renegade. It's in my blood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Derrica Death
Zabójca // Łowca nagród
avatar

Rasa : Ose
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 196
Obecny wygląd : Kruczoczarne włosy, czerwone oczy w których widać płonie, blada skóra
Znaki szczególne : Czerwona maska i tatuaż w kształcie płomieni
Charakter : Małomówna, samotnicza, uwielbia ciszę
Broń : Cztery sztylety: dwa w butach, jeden w rękawie, jeden przy pasie, do tego ma jeszcze kródki miecz i posługuje się magią.
Wierzchowiec // kompan : Ma konia, który nazywa się Bastet. Ów zwierze ma czarną, krótką sierść, szare oczy i białą grzywe. Towarzyszy jej tagrze pies i imeniem Black, który ma czarną sierść i mocno błękitne oczy.
Liczba postów : 23
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Topka
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Wrz 14 2011, 19:49

Kiedy usłyszała opis to uniosła jedną brew. Zbyt szczegółowy to on nie był.
-Mógłbyś dodać trochę więcej szczegółów.
Wstała i oparła się o najbliższe drzewo. Gdy Sinikar powiedział o zaklęciu to na początku nawet myślała że by się zgodzić, ale potem przypomniała sobie kilka niemiłych wspomnień. Pamiętała, że za każdym razem gdy rzucono zaklęcie, nie ważne jakie, to przez kilka dni chorowała. A do tego jeszcze oznajmił, że dawno nie stosował go.
-Eee... Lepiej nie. Moje ciało dziwnie się zachowuje gdy ktoś rzuca na nie zaklęcia.
Poprawiła maskę i rozejrzała się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Czw Wrz 15 2011, 03:57

Sinikar wzruszył ramionami.
- A co ja mam powiedzieć? Że gdy jest się w locie czujecie się jakby nic was nie ograniczało? Że czujecie jak całe wasze ciało owiewa chłodny wiatr? Inaczej tego określić nie umiem. Tego nie da się opisać, to trzeba poczuć.
Powiedział i uśmiechnął się. Tak, to trzeba poczuć. Tego uczucia nie da się opisać bo z każdym razem jest inne, w zależności od pogody czy wiatru. Gdy obie można rzecz że prawie jednomyślnie się nie zgodziły Sin się uśmiechnął.
- No, jak wolicie. Ja też bym sobie nie zaufał od razu do tego stopnia.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Namine Riritsu

avatar

Rasa : Banshae
Skąd : Altar
Wiek postaci : 579
Obecny wygląd : Długie kasztanowe włosy, ale spietę spinką. Część ubrania ma podartego, by mogła sobie opatrzyć krwawiącą nogę
Znaki szczególne : po wojnie została jej drobna blizna przy łuku brwiowym, katana w pochwie u pasa
Charakter : Zaprawdę zapewniam, że różny. Zależny od sytuacji, otoczenia, ludzi oraz twarzy, jaką przyjmie. Myśli racjonalnie i szuka najlepszego wyjścia, nie rzuca się w ogień na darmo.
Broń : prosta katana o posrebrzanym ostrzu, zna się na truciznach
Przyjaciele : Znajomi: Sethy, Peri, Alucard, Sawenyer, Sangue,
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : - // -
Liczba postów : 135
Pełniona funkcja : Administrator
Inne konta : Layla, Loara

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Czw Wrz 15 2011, 07:39

Kącik ust drgnął jej do góry.
- Lepiej. Znacznie lepiej. Chociaż coś poczułam.
Pobłądziła chwilę wokoło, na końcu opierając się o drabinkę. Zacisnęła dłonie na zimnych, metalowych prętach.
- Dobrze, że nas rozumiesz. Chociaż wydawało mi się, że Derrica bardzo chciała spróbować. Dziwię się więc, że również odmówiła.

_________________


    I'm a renegade. It's in my blood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Derrica Death
Zabójca // Łowca nagród
avatar

Rasa : Ose
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 196
Obecny wygląd : Kruczoczarne włosy, czerwone oczy w których widać płonie, blada skóra
Znaki szczególne : Czerwona maska i tatuaż w kształcie płomieni
Charakter : Małomówna, samotnicza, uwielbia ciszę
Broń : Cztery sztylety: dwa w butach, jeden w rękawie, jeden przy pasie, do tego ma jeszcze kródki miecz i posługuje się magią.
Wierzchowiec // kompan : Ma konia, który nazywa się Bastet. Ów zwierze ma czarną, krótką sierść, szare oczy i białą grzywe. Towarzyszy jej tagrze pies i imeniem Black, który ma czarną sierść i mocno błękitne oczy.
Liczba postów : 23
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Topka
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Czw Wrz 15 2011, 18:56

Pokiwała głową.
-Dużo lepiej.
Znów zawiał wiatr. Czarnowłosa mocniej otuliła się płaszczem. Potem spojrzała na Namine.
-Nawet chciałam się zgodzić, ale jak już mówiłam moje ciało nie toleruje innej magii niż mojej.
Usiadła na ziemi i zaczęła skubać trawę. Zauważyła że Black czujnie wpatruje się w drzewo. Pewnie znowu wyczuł jakąś wiewiórkę. Naglę z drzewa skoczyła wiewiórka i czarny pies zaczął ją gonić, a na twarzy Derrici pojawił się półuśmiech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Namine Riritsu

avatar

Rasa : Banshae
Skąd : Altar
Wiek postaci : 579
Obecny wygląd : Długie kasztanowe włosy, ale spietę spinką. Część ubrania ma podartego, by mogła sobie opatrzyć krwawiącą nogę
Znaki szczególne : po wojnie została jej drobna blizna przy łuku brwiowym, katana w pochwie u pasa
Charakter : Zaprawdę zapewniam, że różny. Zależny od sytuacji, otoczenia, ludzi oraz twarzy, jaką przyjmie. Myśli racjonalnie i szuka najlepszego wyjścia, nie rzuca się w ogień na darmo.
Broń : prosta katana o posrebrzanym ostrzu, zna się na truciznach
Przyjaciele : Znajomi: Sethy, Peri, Alucard, Sawenyer, Sangue,
Wrogowie : -
Wierzchowiec // kompan : - // -
Liczba postów : 135
Pełniona funkcja : Administrator
Inne konta : Layla, Loara

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Wrz 16 2011, 01:41

Wzruszyła lekko zauważyła, że robi się ciemno.
- No nic, wy tu dalej gadajcie, ja już muszę wracać do miasta. Cya.
Odepchnęła się od drabinki i poszła w swoją stronę.

(przepraszam, ale nie będę miała teraz czasu)

_________________


    I'm a renegade. It's in my blood.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Wrz 16 2011, 03:39

Sinikar wzruszył ramionami po raz kolejny już.
- Jak mówiłem, jestem kiepski w opisywaniu owego... Uczucia.
Stwierdził i spojrzał na Namine, która najwyraźniej albo bała się nocy, albo musiała coś zrobić. Sin z miejsca odrzucił pierwszą opcję po czym lekko skłonił się na pożegnanie Namine. Gdy ta odeszła, wrócił wzrokiem na Derricę która teraz sobie usiadła i zaczęła skubać trawę. I przypomniał sobie jak przed chwilą mówiła o braku tolerancji na magię.
- W jakim sensie nie toleruje?
Spytał z lekka zdziwiony. Dawno nie spotkał się z osobą która miałaby jaki kolwiek brak tolerancji na magię innych istot. To też trochę go zaciekawił ten temat. Zwrócił uwagę na psiaka dopiero gdy ten zerwał się biegu za jakąś wiewiórką. Popatrzył przez chwilę i wrócił wzrokiem na Derricę, wyczekując odpowiedzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Derrica Death
Zabójca // Łowca nagród
avatar

Rasa : Ose
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 196
Obecny wygląd : Kruczoczarne włosy, czerwone oczy w których widać płonie, blada skóra
Znaki szczególne : Czerwona maska i tatuaż w kształcie płomieni
Charakter : Małomówna, samotnicza, uwielbia ciszę
Broń : Cztery sztylety: dwa w butach, jeden w rękawie, jeden przy pasie, do tego ma jeszcze kródki miecz i posługuje się magią.
Wierzchowiec // kompan : Ma konia, który nazywa się Bastet. Ów zwierze ma czarną, krótką sierść, szare oczy i białą grzywe. Towarzyszy jej tagrze pies i imeniem Black, który ma czarną sierść i mocno błękitne oczy.
Liczba postów : 23
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Topka
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Wrz 16 2011, 04:32

Spojrzała na Namine i obserwowała ją zanim nie zniknęła jej z oczu. Przeniosła wzrok na upadłego anioła i tym razem ona wzruszyła ramionami.
-Nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale za każdym razem gdy ktoś rzuca zaklęcie lub jakoś inaczej używa swojej magii na mnie to choruje przez kilka dni. - spojrzała w dół - Nawet magia lecznicza źle na mnie działa.
Black przestał gonić wiewiórkę, przybiegł i położył się przy niej. Derrica zaczęła drapać go za uchem. Uniosła wzrok na Sinikara.
- Miałeś kiedyś jakieś zwierze?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Wrz 16 2011, 05:22

Sinikar podrapał się po podbródku i zaczął się intensywnie zastanawiać w tym temacie.
- To raczej nie ma związku z twoją rasą, gdyż miałem do czynienia z innymi Ose i nim nic się nie działo. Czy kiedyś rzucono na ciebie klątwę?
Spytał i zaczął ją dokładniej lustrować spojrzeniem. Jeśli to klątwa, to wszystko jasne. Klątwy mają to do siebie że nie wszystkie mogą być usunięte przez normalne istoty. Gdy Derrica spytała czy miał kiedyś jakiegoś zwierzaka ten rozłożył ręce.
- Nie miałem.
Stwierdził krótko. Nie miał bo... No nie miał po prostu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Derrica Death
Zabójca // Łowca nagród
avatar

Rasa : Ose
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 196
Obecny wygląd : Kruczoczarne włosy, czerwone oczy w których widać płonie, blada skóra
Znaki szczególne : Czerwona maska i tatuaż w kształcie płomieni
Charakter : Małomówna, samotnicza, uwielbia ciszę
Broń : Cztery sztylety: dwa w butach, jeden w rękawie, jeden przy pasie, do tego ma jeszcze kródki miecz i posługuje się magią.
Wierzchowiec // kompan : Ma konia, który nazywa się Bastet. Ów zwierze ma czarną, krótką sierść, szare oczy i białą grzywe. Towarzyszy jej tagrze pies i imeniem Black, który ma czarną sierść i mocno błękitne oczy.
Liczba postów : 23
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Topka
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Wrz 16 2011, 08:42

Kiedy usłyszała o klątwie gwałtownie uniosła głowę. A potem pokiwała głową na nie.
- Klątwa... Nie.
Zamyśliła się. Gdyby rzucono na nią klątwę to musieliby to zrobić w dzieciństwie, ponieważ nie poznała na razie nikogo kto mógłby to zrobić. Zaczęła przypominać sobie osoby które poznała przez całe życie. Mimo, że żyła na tym świecie już ponad setkę to zbyt dużo ich nie było, a większość i tak było tylko zwyklimi ludźmi.
Gdy usłyszała o tym, że Sinikar nie miał zwierzaka to spojrzała na niego z lekko uniesionymi brwiami.
- Dobrze mieć zwierzę. Zawsze jest to dodatkowa para oczu.- Przyjrzała się upadłemu aniołowi. - Do Ciebie pasowałby jakiś ptak... Orzeł lub jastrząb, a może kruk.
Wstała i otrzepała się.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Wrz 16 2011, 09:06

Sinikar nadal lustrował każdy detal ciała Derricy. Szukał czegoś, punktu, miejsca które było inne od wszystkich. Nie zagojonej rany czy czegokolwiek innego. Gdy Derrica stwierdziła że nie rzucono na nią klątwy Sin wzruszył ramionami. Nie miał pomysłu... Gdy ta powiedziała że do Sina pasowałby jakiś ptak uśmiechnął się.
- Może... Może kiedyś. Mam trochę zbyt niebezpieczne życie by mieć nawet zwierzęcego kompana.
I po tych słowach wpadło mu coś do głowy. Usiadł po turecku naprzeciwko Derricy w odległości " na wyciągnięcie ręki". Po czym wyciągnął w jej kierunku dłoń.
- Jeśli chcesz, mogę sprawdzić czy mogę jakoś zaradzić tej... Chorobie. Wystarczy że podasz mi dłoń, a ja zajmę się resztą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Derrica Death
Zabójca // Łowca nagród
avatar

Rasa : Ose
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 196
Obecny wygląd : Kruczoczarne włosy, czerwone oczy w których widać płonie, blada skóra
Znaki szczególne : Czerwona maska i tatuaż w kształcie płomieni
Charakter : Małomówna, samotnicza, uwielbia ciszę
Broń : Cztery sztylety: dwa w butach, jeden w rękawie, jeden przy pasie, do tego ma jeszcze kródki miecz i posługuje się magią.
Wierzchowiec // kompan : Ma konia, który nazywa się Bastet. Ów zwierze ma czarną, krótką sierść, szare oczy i białą grzywe. Towarzyszy jej tagrze pies i imeniem Black, który ma czarną sierść i mocno błękitne oczy.
Liczba postów : 23
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Topka
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Wrz 16 2011, 20:16

Gdy powiedział, że może kiedyś będzie miał zwierze to tylko wzruszyła ramionami.
-Ja Cię nie będę zmuszać. Zrobisz co zechcesz.
Uniosła wzrok na niebo. Było prawie czarne. Uśmiechnęła się, a w jej oczy wydawały się płonąć. Kochała tę porę. Teraz czuła się najpewniej, ale i tak była czujna. Kiedy Sinikar wyciągną do niej dłoń to cofnęła się, a słysząc jego propozycję spojrzała na niego nieufnie.
- Co zrobisz?
Nie znała go dobrze i trzeba przyznać nie ufała mu. Dlatego najpierw wolała wiedzieć na czym będzie to polegać
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pią Wrz 16 2011, 21:27

- Jeśli to choroba, bądź klątwa to sprawdzę czym jest i czy można ci pomóc. Jeśli ja nie dam ci rady to pozostaje ci szukać wysoką rangą kapłanów i u nich prosić o pomoc, lub samych ich.
Powiedział i przy ostatnim zdaniu wskazał palcem drugiej dłoni w górę, mając na myśli bogów. Nie zdziwiła go reakcja Derricy, ale zawsze można spróbować.
- Muszę tylko ci powiedzieć że jeśli żadnych świadectw choroby lub klątwy w twoim ciele, będę musiał zajrzeć do twego umysłu. Więc jeśli nie chcesz bym widział twe wspomnienia, powiedz. Zrozumiem. Tylko pamiętaj, nie daje ci gwarancji że uda mi się ściągnąć z ciebie tą anomalię.
Cały czas trzymał wyciągniętą w jej kierunku dłoń i uśmiechnął się ciepło. Jeśli nie przyjmie jego pomocy, to trudno. Nie daje pełnej pewności zdjęcia owej anomalii z organizmu, ale przynajmniej będzie wiedzieć o co chodzi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Derrica Death
Zabójca // Łowca nagród
avatar

Rasa : Ose
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 196
Obecny wygląd : Kruczoczarne włosy, czerwone oczy w których widać płonie, blada skóra
Znaki szczególne : Czerwona maska i tatuaż w kształcie płomieni
Charakter : Małomówna, samotnicza, uwielbia ciszę
Broń : Cztery sztylety: dwa w butach, jeden w rękawie, jeden przy pasie, do tego ma jeszcze kródki miecz i posługuje się magią.
Wierzchowiec // kompan : Ma konia, który nazywa się Bastet. Ów zwierze ma czarną, krótką sierść, szare oczy i białą grzywe. Towarzyszy jej tagrze pies i imeniem Black, który ma czarną sierść i mocno błękitne oczy.
Liczba postów : 23
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Topka
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Nie Wrz 18 2011, 03:32

Kiedy powiedział o tym, że może zobaczyć jej wspomnienia to zastanowiła się czy jest w nich coś co nie powinien wiedzieć. Stwierdziła że nie, ale przypomniało jej się że miała jeszcze coś do zrobienia tej nocy. Spojrzała na księżyc. Późno... Zastanowiła się ile jej czasu jeszcze zostało. Chciała coś powiedzieć, ale naglę ciszę przerwało psie wycie. Znak. Musiała już iść.
- Może kiedy indziej. - Powiedziała i założyła kaptur. Na jej twarzy nie pojawiły się żadne uczucia. Zaczęła się cofać i pochłonęła ją noc.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sinikar Lekler
Łowca Potworów
avatar

Rasa : Upadły anioł
Skąd : Ashilut
Znaki szczególne : Ciemno-niebieska krew, zimne spojrzenie
Charakter : Nieprzewidywalny
Broń : Katana
Przyjaciele : Loara,Raziel,Sethy,Eleney... I pewnie ktoś jeszcze ale nie pamiętam.
Wrogowie : Raczej nie w sensie wrogowie do zamordowania ale Rashell, Alucard i pewnie paru innych.
Liczba postów : 367
Pełniona funkcja : User
Skąd wiemy o forum? : Z bannera
Inne konta : -

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Nie Wrz 18 2011, 07:41

- Jak sobie życzysz.
Stwierdził i schował dłoń z powrotem. Gdy Derrica wstała i odeszła, Sin położył na jakiś czas dłonie na kolanach i tkwił w takiej pozycji kilka chwil. Po czym wstał i sam ruszył ku wyjściu z placu zabaw.

[z/t]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Plac zabaw   

Powrót do góry Go down
 
Plac zabaw
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 6 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6
 Similar topics
-
» Plac zabaw
» Opustoszały plac zabaw
» Plac przed Akademikiem
» Czerwony pokój zabaw

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avalon - kraina doskonałości :: Laros - graniczące miasto (trwa odbudowywanie) :: Park-
Skocz do: