Witaj. Kimkolwiek jesteś, skądkolwiek przybywasz i dokądkolwiek zmierzasz w swej wędrówce - witaj. Zapraszam Cię do swego ogrodu. Daj odpocząć znużonemu drogą ciału. Spróbuj odkryć świat tam za tą bramą, która jest przed Tobą.
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Plac zabaw

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
AutorWiadomość
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Cze 28 2010, 02:14

(uzupełnij pola profilu)

Zaś w po drugiej części placu zabaw była Loara. Również huśtała się na huśtawce, tylko że ona robiła już to od jakiegoś czasu. W pewnym momencie nieco zwolniła, żeby pogrzebać butem w piasku. Pod huśtawką nie było trawy, gdyż została wydeptana i została po niej tylko ziemia.
- Nudne, parne popołudnie... - mruknęła do siebie.

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 11
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Cze 28 2010, 02:22

Gdy huśtając się wolno Seth patrzyła na niebo, usłyszała nagle coś. Szybko spuściła głowę i znów się rozejrzała. Co dziwne, tym razem spostrzegła dziewczynę po drugiej stronie placu. Oczywiście jej nie znała ani nigdy wcześniej jej nie widziała, jednak chciała zacząć wszystko na nowo dlatego zatrzymała się i wstała. Wzięła głęboki oddech i szepnęła do siebie
-Do roboty
Po tym ruszyła w stronę dziewczyny. gdy była wystarczająco blisko na chwilkę przystanęła. Już chciała się cofać ale ruszyła dalej. Przystanęła dopiero gdy była wystarczająco blisko
-Cześć
Przywitała się łagodnym głosem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Cze 28 2010, 02:32

Rysunek butem był bardzo nieprecyzyjny, toteż pochyliła się i wyciągnęła rękę w stronę ziemi. Narysowała duży dom, na którego dachu był kominek, z którego się kopciło.
- Jest tak gorąco, a ja kominy rysuję... - mruknęła do siebie i zaraz go zmazała.
Wiedziała, ze nie była na placu sama, bo miała dobrze rozwinięte zmysły. Jednak gdy ktoś do niej zagadał, poniosła się z jakby zdziwieniem.
- Cześć - odparła. - Znamy się?

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 11
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Cze 28 2010, 02:38

Po pytaniu dziewczyny Sethy nieco się zakłopotała, ale szybko powróciła do naturalniejszego uśmiechu.
-Nie sądzę. Jestem tutaj nowa. Jestem Sethy
Przedstawiłam się tak jak to czytałam nie raz w różnych opowiadaniach. Byłam ciekawa czy życie prawdziwe może być opowieścią stworzoną przez jakiegoś pisarza. Zastanawiając się tak nagle odpłynęłam. Znów rozmyślałam o przyszłości.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Cze 28 2010, 02:43

- Ach, nowa? - domyśliła się, że dostała obywatelstwo w którymś z królestw. - A o twe pochodzenie mogę zapytać?
Mimo, że Loara patrzyła pod słońce, gdy na nią patrzyła, nic sobie z tego nie robiła. Mimo że raziło ją w oczy i praktycznie nie widziała twarzy Sethy (dla Loary była praktycznie cała czarna) nie przestawała patrzeć.
- Ajajaj, jaka ja nieuprzejma. Loara! - przedstawiła się.

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 11
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Cze 28 2010, 02:52

Z zamyśleń wyrwało ją jedno słowo "pochodzenie". Przecież ona nie pochodzie stąd. Już prawie znów by ochłonęły by ją myśli nad przeszłością gdy szybko się otrząsnęła. Zamrugała kilka razy oczyma po czym udzieliła błyskotliwej odpowiedzi
-Sanvante. Pochodzę z Sanvante.
Stojąc tak dokładnie przyjrzałam się nowej znajomej. Była ładna. Miała krótkie włosy, które pod słońce miały odcień rudego koloru. A właśnie słońce. Czy jej nie przeszkadza że stoi pod światło?
-Miło mi.
Powiedziałam z uśmiechem i dodałam
-Czy nie przeszkadza Ci patrzeć w słońce?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Cze 28 2010, 02:58

Widziała, jak Sethy zastanawiała się przez dłuższa chwilę. Loarę tylko zastanowiło jedno: dlaczego? Czyżby miała problemy z pamięcią? Myliła królestwa? A może ją kłamała? Loara nie wiedziała. Nie chciała dociekać tego, bo może jej przypuszczenia nie były słuszne. Ale nawet jeśli byłby słuszne, to przecież to nie jej sprawa.
- Sanvante? No cóż, ja z Ashilut ^^ Ale nie ma co się przejmować. To może różne królestwa, ale ta sama kraina.
Uśmiechnęła się kątem warg. Jej źrenice były tak małe, że prawie ich nie było widać. To od słońca.
- Tylko troszeczkę.

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 11
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Cze 28 2010, 03:22

-Według wielu badaczy działanie promieni słonecznych jest szkodliwe dla oczu. Może ono doprowadzić nawet do ślepoty źrenic.
Powiedziałam nagle słysząc jej wypowiedź. Była to oczywiście jednak z informacji jakie wyczytałam w książkach. Zniżyłam się do niej tak by spojrzeć jej wyraźnie w oczy. Po chwili wyprostowałam się i stwierdziłam.
-Masz ładny kolor tęczówek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Cze 28 2010, 03:32

Oho, czyli patrząc pod słońce mogła popsuć sobie wzrok Ciekawe.
- Skąd wiesz? - zapytała spokojnie. - Czyżbyś sama odczuła działania promieni słonecznych na oczy? Razz
Zaśmiała się cicho, nieco rozbawiona, ale w ostateczności spuściła wzrok. Źrenice wróciły do dawnej wielkości.
- Zaprawdę? Dziękuję - odparła, słysząc miły komplement. - Hm... twoje są nieco czerwne.

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 11
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Cze 28 2010, 03:39

-Niekoniecznie to odczułam. Jednakże wyczytałam to w jednej z książek.
Odpowiedziałam jak zawsze zgodnie z prawdą.
-Nie ma za co dziękować. Mówię tylko co myślę. Ale tak czy owak ja też dziękuję.
Szczerze nigdy nie zastanawiała się nad kolorem własnych tęczówek. Nie sądziła że ktoś może je określić na kolor czerwieni ale może na prawdę tak było.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Cze 28 2010, 03:44

(bez ramki jest ładniejszy Wink)

- Z książki?
Hm, Loara już miała o niej wstępne zdanie, niekoniczne zgodne z prawdą, bo dopiero co ją poznała. Sethy wydała jej się spokojną dziewczyną, która nie szuka zaczepek. W przeciwieństwie do Loary, która była często zadziorna.
- Dużo czytasz?

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 11
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Cze 28 2010, 04:07

-Yhym. bardzo dużo.
Odrzekłam kiwając głową. Po tym stwierdziłam że dość się nastałam i usiadłam na najbliższym wolny miejscu. Spojrzałam na roślinność która właśnie obumierała. Nie dość że nie było jej tu zbyt wiele to jeszcze ginęła. jakoś nie zdziwił mnie ten widok ale każdy taki mały fakt przyczyniał się do wspomnień.
-Co tutaj robisz sama?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Cze 28 2010, 04:16

Podążała za nią wzrokiem, ale nie ukryła zdumienia, gdy zobaczyła jak wszystko wokół niej obumiera. Skojarzył jej się to z Sinikarem - w jego przypadku wszystko pokrywało się lodem, a u Sethy wszystko obumierało.
- Robisz to specjalnie? - zapytała i skinęła głową na obumarłą roślinność.

- Jaaa? Bujam się ^^

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 11
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Cze 28 2010, 04:41

-Nie. Taka już moja natura. A raczej brak natury.
Zaśmiałam się cicho widząc obumieranie roślin albo resztek tego co pozostało.
-Dość jednoznaczna odpowiedź jak na moje pytanie.
Stwierdziłam szybko po czym dodałam
-Chodziło mi dlaczego spędzasz czas samotnie w takim miejscu. Ale oczywiście nie musisz odpowiadać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Cze 28 2010, 04:53

- Może właśnie dlatego, by spotykać takie osoby jak ty Wink - uśmiechnęła się lekko po czym wstała. - No, miło czas leci, ale muszę już iść. Obowiązki wzywają.
Ruszyła przed siebie.
- Paa!

[z/t]

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sethy Caliro
Pałacowa bibliotekarka
avatar

Rasa : Heliv
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 11
Obecny wygląd : Szczupła, niewysoka (160cm),czarne długie włosy.
Znaki szczególne : Jasna cera i mała blizna na klatce piersiowej.
Charakter : Trudno okreslić ale raczej miły. Ale też i bardzo zmienny.
Broń : Kosa o czerwonym ostrzu.
Liczba postów : 465
Pełniona funkcja : MG/Użytkownik
Skąd wiemy o forum? : From Loara

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Cze 28 2010, 05:02

-No cóż to ja też wrócę do swoich. pa.
Odrzekłam i wstałam. Szybko wyszłam z tego miejsca. Jednak przy bramie zatrzymałam się na chwile i spojrzałam za siebie.
-Musze unikać takich miejsc.
Rzekłam i wyszłam. Miałam na myśli oczywiście jakąkolwiek roślinność.

[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://www.bazgroly.zafriko.pl
Genesis Rhapsodos
Rycerz
avatar

Rasa : Britannia
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 26
Liczba postów : 36

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto Cze 29 2010, 09:44

Genesis wraz z Crystal dojechali do miasta w niecałe trzydzieści minut. Chłopak zatrzymał się przy placu zabaw w parku. Pierw on zsiadł a następnie pomógł zejść dziewczynie.
- Tutaj może być?- zapytał się głaszcząc swojego czarnego konia.- Hmm. Trochę cicho i pusto tutaj.
Chłopak po chwili spojrzał na Crystal i w jej oczy przypominające lawę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crystal Myilo
Łowca nagród
avatar

Rasa : Grant
Skąd : Altar
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : oczy jak płynna lawa
Charakter : cięzko to okreslic ^^
Broń : miecz schowany w pochwie na plecach. oraz dwa sztylety pochowane w cholewkach butów.
Liczba postów : 39
Pełniona funkcja : Zwyczajny użytkownik aż do szpiku kosci ^^
Skąd wiemy o forum? : topka chyba <mysli>

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Cze 30 2010, 10:07

Podróż na koniu była całkiem przyjemna. Mimo że wolała korzystać z własnych nóg, czasem przyjemnie było wykorzystać inne stworzenia do przemieszczania się. - Może być. - przytaknęła i usiadła na hustawce. Zaczeła lekko się huśtać patrzac na chłopaka. - Cicho i pusto. Przeszkadza ci to? - zapytała z uroczym uśmiechem na ustach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Genesis Rhapsodos
Rycerz
avatar

Rasa : Britannia
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 26
Liczba postów : 36

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Cze 30 2010, 10:12

- Hmm.- pomyślał przez chwilę patrząc na Crystal i jej uśmiech.- Nie. Wcale mi to nie przeszkadza.
Po krótkiej chwili chłopak usiadł na huśtawce obok Crystal.
Co on właściwie myślał chcąc zniszczyć swój własny rodzinny dom? Mam jednak nadzieję, że jeszcze będziemy mieli okazję na ten rodzinny sparing. Genesis spojrzał się w czyste niebo błąkając gdzieś myślami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crystal Myilo
Łowca nagród
avatar

Rasa : Grant
Skąd : Altar
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : oczy jak płynna lawa
Charakter : cięzko to okreslic ^^
Broń : miecz schowany w pochwie na plecach. oraz dwa sztylety pochowane w cholewkach butów.
Liczba postów : 39
Pełniona funkcja : Zwyczajny użytkownik aż do szpiku kosci ^^
Skąd wiemy o forum? : topka chyba <mysli>

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Cze 30 2010, 10:18

- To się ciesze. - huśtała się cały czas patrząc w niebo. Po chwili jednak znowu spojrzała na Genesisa. - O czym myślisz? - zapytała zaciekawiona. Zatrzymała się na chwile, aby widzieć go wyraźnie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Genesis Rhapsodos
Rycerz
avatar

Rasa : Britannia
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 26
Liczba postów : 36

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Pon Lip 05 2010, 01:15

Chłopak spojrzał na dziewczynę kiedy zadała mu pytanie.
- O różnych rzeczach.- odparł spokojnym lekko przyciszonym głosem.- Głównie myślałem o Alucardzie i o tym co powiedział odjeżdżając.- chłopak nagle westchną i spojrzał się na ziemię.- Sam nie wiem czy jestem gotowy nawet na próbę, aby stać się Królewskim Gwardzistą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crystal Myilo
Łowca nagród
avatar

Rasa : Grant
Skąd : Altar
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : oczy jak płynna lawa
Charakter : cięzko to okreslic ^^
Broń : miecz schowany w pochwie na plecach. oraz dwa sztylety pochowane w cholewkach butów.
Liczba postów : 39
Pełniona funkcja : Zwyczajny użytkownik aż do szpiku kosci ^^
Skąd wiemy o forum? : topka chyba <mysli>

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Czw Lip 08 2010, 03:54

Zastanowiła się chwile nad jego słowami. - Musisz sam zadecydować czy jesteś gotowy czy nie. Przygotuj się na to, że Alucard może ci robić pod górkę. Nie wyglądało żebyście pałali do siebie wielką miłością. - zauważyła huśtając się powoli. Spojrzała w niebo. - Poza tym zapewne masz umiejętności. Szczególnie po tym co widziałam w ruinach. Nie wiem jak walczysz, ale jeżeli podobnie co władasz magią to śmiało próbuj. - spojrzała na niego i uśmiechnęła się przyjacielko, jakby chciała mu dodać otuchy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Genesis Rhapsodos
Rycerz
avatar

Rasa : Britannia
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 26
Liczba postów : 36

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Czw Lip 08 2010, 04:15

- Tam wiem. Alenie chodzi o to, że nie lubimy się tylko o to, że on mnie nie pamięta.- chłopak słuchał uważnie co mówi Crystal i nagle coś mu przyszło do głowy.- Jeżeli chcesz zobaczyć jak walczę to sama ze mną walcz.- dodał po chwili.- Też chętnie zobaczyłbym co potrafisz Łowczynio Nagród.- odwzajemnił jej uśmieszek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crystal Myilo
Łowca nagród
avatar

Rasa : Grant
Skąd : Altar
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : oczy jak płynna lawa
Charakter : cięzko to okreslic ^^
Broń : miecz schowany w pochwie na plecach. oraz dwa sztylety pochowane w cholewkach butów.
Liczba postów : 39
Pełniona funkcja : Zwyczajny użytkownik aż do szpiku kosci ^^
Skąd wiemy o forum? : topka chyba <mysli>

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sob Lip 17 2010, 04:39

Zaśmiała się cicho i zeskoczyła z huśtawki. Przeciągnęła się i uśmiechnęła się drapieżnie. - Trening mi sie przyda. - powiedziała swobodnie. Była pewna swoich umiejętności, a nawet jezeli by ja zranił to szybko się zagoi. - Tylko nie używaj magii. To będzie nie fair, chyba że dajemy wszystkimi chwytami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Genesis Rhapsodos
Rycerz
avatar

Rasa : Britannia
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 26
Liczba postów : 36

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sob Lip 17 2010, 22:01

- Zazwyczaj walczyłem używając wszystkiego co umiem.- odparł na pytanie Crystal.- Więc możemy jak ty to powiedziałaś dawać wszystkimi chwytami.
Chłopak popatrzył na dziewczynę myśląc jakie triki ona zastosuje.
- Wybierz miejsce gdzie będziemy walczyć i zaraz tam pojedziemy.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Crystal Myilo
Łowca nagród
avatar

Rasa : Grant
Skąd : Altar
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : oczy jak płynna lawa
Charakter : cięzko to okreslic ^^
Broń : miecz schowany w pochwie na plecach. oraz dwa sztylety pochowane w cholewkach butów.
Liczba postów : 39
Pełniona funkcja : Zwyczajny użytkownik aż do szpiku kosci ^^
Skąd wiemy o forum? : topka chyba <mysli>

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Nie Lip 18 2010, 10:41

- Najlepiej w jakieś odsłonięte miejsce. Znasz takie? - zapytała już się cieszac na walkę. Nie przebywała tutaj na tyle długo, żeby znac wszystkie miejsca na wyspie. A skoro moga działać wszystkimi swoimi umiejętnosciami to zapowiadało się ciekawie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Genesis Rhapsodos
Rycerz
avatar

Rasa : Britannia
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 26
Liczba postów : 36

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Nie Lip 18 2010, 10:48

- No cóż wydaje mi się, że najlepszym miejscem byłoby Jezioro Shiya.- odpowiedział na jej pytanie wstając z huśtawki. Po krótkiej chwili podszedł do konia i wsiadł na niego pierw podsadzając Crystal i wtedy pojechali.


[z/t oboje]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valentine M. Dekarabia
Zaklinacz dusz
avatar

Rasa : półbóg
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : białe włosy sięgające za łokcie, biała skóra, karmazynowe oczy; drobne ciało opina czerwona sukienka przed kolana plus pantofelki pod kolor sukienki
Znaki szczególne : Val cała jest szczególna!
Charakter : dość... nietuzinkowy
Broń : paznokcie, ewentualnie duchy Goecji
Liczba postów : 190
Pełniona funkcja : [zboczony] admin, MG
Inne konta : Remilia (uśpione)

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto Lip 27 2010, 02:14

Valentynka wychodząc doskonale zdawała sobie sprawę, że nie powinna się zbytnio oddalać. Takiej małej, zbłąkanej duszyczce jak ona bardzo łatwo było o nie lada kłopoty, które mogłyby później doprowadzić do tragedii. Z drugiej strony jednak, nie powinno marnować się tak pięknego dnia na siedzenie w jednym miejscu - dlatego właśnie albinoska postanowiła ruszyć na spacerek po okolicach. Swoją jakże ciekawą przechadzkę postanowiła zakończyć na placu zabaw, który znalazła prędzej niż się po sobie spodziewała. Z delikatnym uśmiechem na białej twarzyczce znalazła się po drugiej stronie ogrodzenia i rozejrzała po atrakcjach, jakie nań czekały. Mrugnęła nawet wesolutko, wbijając jasne rzęsy niczym igły bezlitośnie w powietrze. Nie czekając długo skocznie pokonała odcinek dzielący ją od jednej z huśtawek, którą czym prędzej zajęła, jakby w obawie przed tym, że zabawkę sprzed nosa zwinie jej inne dziecko. Cóż. Złapała się, mocniej zaciskając dłonie w pięści i odepchnęła nogą od ziemi. Już po chwili z szerokim uśmiechem na zaróżowionych ustach rozbujała się na tyle wysoko, by poczuć się bliżej nieba.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto Lip 27 2010, 02:23

Spod ławki wystawał biały ogon w czarne paski, który poruszał się we wszystkie strony. Tygrysica poruszyła się i wyszła spod ławki, skąd obserwowała całe otoczenie. Trochę dziwny zwyczaj robienia tego spod ławki, ale co tam.
Przeciągnęła się mocno i ziewnęła po tygrysiemu, rozwierając paszczę. Wtedy dostrzegła bujającą się na huśtawce dziewczynę. Gdy zrobiła krok do przodu, była już w swojej ludzkiej formie.
"Ajaja... czy ona nie wygląda na za dużą na takie huśtawki?" - przemknęło jej przez myśl, ale chwilę potem otrzeźwiała. Sama miała 18 lat, a robiła rzeczy tego typu, nawet dziecinniejsze.
Przypatrywała się jej z odległości kilku metrów.

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valentine M. Dekarabia
Zaklinacz dusz
avatar

Rasa : półbóg
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : białe włosy sięgające za łokcie, biała skóra, karmazynowe oczy; drobne ciało opina czerwona sukienka przed kolana plus pantofelki pod kolor sukienki
Znaki szczególne : Val cała jest szczególna!
Charakter : dość... nietuzinkowy
Broń : paznokcie, ewentualnie duchy Goecji
Liczba postów : 190
Pełniona funkcja : [zboczony] admin, MG
Inne konta : Remilia (uśpione)

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto Lip 27 2010, 02:32

Na szczęście nie patrzyła pod ławki, gdy lustrowała cały plac zabaw. Inaczej dostałaby nagłego zawału serca, wywołanego widokiem właśnie ów zwierzaka. Nie żeby był straszny, chociaż - zwłaszcza z szeroko otwartą paszczą - mógł sprawiać, że włos jeżył się na karku. Brr. Kiedy Valentynka przeniosła oczy z błękitnego nieboskłonu nieco niżej, mało co nie spadła z huśtawki. Najzwyklej w świecie wystraszyła się dziewczyny, która dla niej wzięła się skądinąd, i zastygła w bezruchu. Stopami odzianymi w białe buciki zaszurała po ziemi. Jeden raz, drugi, trzeci, aż w końcu się zatrzymała. Czerwone spojrzenie utkwione było prosto w dziewczęcej postaci, chociaż mogło się wydawać, iż Valentine patrzy gdzieś bardziej w przestrzeń je dzielącą, niżeli cokolwiek innego.
Albinoska głośno przełknęła ślinę, usilnie starając się nie okazywać zdziwienia z nutką obawy przed nieznajomą.
- D-dzie... dzień dobry - wydusiła z siebie, unosząc kąciki ust do góry. Nie był to może cudowny uśmiech jak ten przed momentem, ale liczyły się chęci!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto Lip 27 2010, 02:37

Patrzyła na nią tymi przenikliwymi, zielonymi oczyma, ale uśmiechała się przy tym delikatnie. Oparła jedną rękę na biodrze, zniżając trochę wzrok. Teraz patrzyła na jej białe buciki, które raz się oddalały a raz przybliżały, aż w końcu zastygły w miejscu. Dziewczyna zatrzymała się. Wtedy toteż Loara podniosła wzrok na jej twarz. Valentine miała czerwone oczy.
- Jesteś może... wampirem? - odpowiedziała w ramach przywitania. - Ale może demonem?
W jej głosie usłyszeć można było nutkę ciekawości. Nieuzasadnionej ciekawości. Zdała sobie sprawę, że dziewczyna mogła się zląc przez takiego "osądzanie".
- Ach, przepraszam. Dzień dobry, dzień dobry ^^ Chyba cię nie wystraszyłam?

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valentine M. Dekarabia
Zaklinacz dusz
avatar

Rasa : półbóg
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : białe włosy sięgające za łokcie, biała skóra, karmazynowe oczy; drobne ciało opina czerwona sukienka przed kolana plus pantofelki pod kolor sukienki
Znaki szczególne : Val cała jest szczególna!
Charakter : dość... nietuzinkowy
Broń : paznokcie, ewentualnie duchy Goecji
Liczba postów : 190
Pełniona funkcja : [zboczony] admin, MG
Inne konta : Remilia (uśpione)

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto Lip 27 2010, 02:53

Nieufność względem wszystkich istot żywych oraz lęk przed kolejną krzywdą sprawiały Valentine problemy w prowadzeniu normalnego życia, o jakim marzyła całym swoim olbrzymim serduszkiem. Niestety, nijak nie potrafiła coś z tym zrobić. Ta fobia wyryła się w jej psychice na tyle głęboko, że stała się nieodłączną częścią albinoski, bez której ta chyba nie potrafiłaby sobie poradzić w tym świecie. Widząc naznaczone szafirową barwą oczęta Loary, które były wręcz przenikliwe, Valentynka skuliła się w sobie. Nieświadomie zaczęła lekko drżeć, jednak reakcja dziewczyny sprawiła, że się uspokoiła. Wyprostowała plecy, zagryzając dolną wargę. Nie była przemądrzała, ale jak dla niej wampiry i demony raczej wykazywały się zbyt przesadną pewnością siebie i odwagą, której jej natomiast kompletnie brakowało. Dlatego też nie odpowiedziała, a słysząc kolejne pytanie poderwała się z huśtawki jak oparzona.
- Nie! - pisnęła w tym samym czasie i zaczęła energicznie kręcić głową, jakby chcąc zaakcentować swoją prawdomówność. Dopiero kiedy opuściła ręce wzdłuż ciała i westchnęła głęboko, zdała sobie sprawę, że głos miała strasznie łamliwy. Szybciutko więc dodała: - A w każdym bądź razie nie tak bardzo...
Wypowiedziała to niemal bezgłośnie, ale miała dziwne wrażenie, że ta kwestia dotarła do uszu Loary. Przymknęła powieki, ledwo powstrzymując się od uderzenia się otwartą dłonią w czoło. Zrezygnowana uniosła głowę i zerknęła na rozmówczynie.
- P-proszę mi wybaczyć. T-to nic oso-osobistego - jęknęła, chowając ręce za plecami, gdzie splotła dłonie w palcach. Zastanawiała się, czy spytanie o jakąś bzdetę nie będzie zbyt nachalne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto Lip 27 2010, 03:04

Przesunęła czubkiem buta po ziemi, mrugając kilka razy. Teraz zauważyła, że dziewczyna była dziwnie zestresowana. Może widziała Loarę w formie zwierzęcia i ją to przeraziło? Może, nie wiedziała.
- Nie ma we mnie niczego, czego mogłabyś się bać - zapewniła, uśmiechając się ciepło.
Valentine dziwnie drżała. "Może jej było zimno?" Loara myślała o tych cielesnych odczuciach, dopiero potem pomyślała o tych duchowych. "Może faktycznie się mnie boi, ale co we mnie jest takiego strasznego?" Postanowiła przełamać lody.
Zrobiła krok ku niej. Niegwałtownie, a raczej spokojnie. Potem następnym. Wystawiła do niej swobodnie rękę.
- Mam na imię Loara - przywitała się wesoło. - A ty?

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valentine M. Dekarabia
Zaklinacz dusz
avatar

Rasa : półbóg
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : białe włosy sięgające za łokcie, biała skóra, karmazynowe oczy; drobne ciało opina czerwona sukienka przed kolana plus pantofelki pod kolor sukienki
Znaki szczególne : Val cała jest szczególna!
Charakter : dość... nietuzinkowy
Broń : paznokcie, ewentualnie duchy Goecji
Liczba postów : 190
Pełniona funkcja : [zboczony] admin, MG
Inne konta : Remilia (uśpione)

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto Lip 27 2010, 09:03

Loara nawet nie zdawała sobie sprawy jak dalekie są jej myśli od prawdziwego powodu, dla którego Valentynka zachowywała się tak a nie inaczej. Na szczęście dla samej przedstawicielki rasy terinei, bowiem powód nie był znowu taki przyjemny - no chyba, że kogoś intrygowały dość nieciekawe losy słabszych (choć może nie do końca) istotek. Valentine uśmiechnęła się szerzej. Poważnie cieszył ją fakt, że nie musi się swojej rozmówczyni bać, w przeciwnym razie takie lęki mogłyby zaniechać całkiem ciekawą znajomość, nieprawdaż? Przełamywanie lodów w wykonaniu Loary sprawiło, że albinoska znów drgnęła, lecz nie ruszyła się z miejsca. Mimika jej twarzy również nie uległa większej zmianie, pomijając tylko chwilowy zanik uśmiechu, który szybko jednak powtórnie zagościł na usteczkach dziewczyny. Może nawet szerszy.
- Jestem V-Vale... Valentine – wykrztusiła, powolutku ujmując bezkrwistą ręką dłoń rozmówczyni. Jej uścisk był niepewny i z całą pewnością zdradzał lekkie wahanie, z którym przyszło zmierzyć się panience Dekarabia. Wewnątrz niej toczyła się zgorzkniała walka: zaufać i niewykluczone, że narazić się na niebezpieczeństwo czy uciec i stracić możliwość porozmawiania (kto wie, może nawet zaprzyjaźnienia się?) z pierwszą przychylną osobą, która na widok albinosa nie zareagowała agresywnie. W Loarze jednak coś było – coś, co sprawiało, że Valentine po raz pierwszy od bardzo dawna zdecydowała się zaufać obcej osobie. Pewniej uścisnęła dłoń dziewczyny.
- Miło mi cię poznać. – Rzekłszy to zaczesała wolną ręką białe kosmyki za ucho. Przez głowę przemknął jej obraz pustego placu zabaw, który ujrzała, gdy tu się zjawiła.
- B-byłaś tu na długo przed moim przybyciem? – spytała wielce zaciekawiona i praktycznie całkowicie pozbawiona jakiejkolwiek obawy. Cudowne, nieznane jak dotąd uczucie bezpieczeństwa naprawdę przypadło Valentine do gustu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shayla Santo
Dorosłe dziecko
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Długie włoski, szczuplutka, drobna, okrągła twarzyczka duże oczka.
Broń : Wdzięk i urok kobiecy? Pazurki?
Przyjaciele : Nie znam jeszcze nikogo
Wrogowie : Brak
Liczba postów : 51
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Loarka powiedziała.

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto Lip 27 2010, 10:25

Mała dziewczynka o długich jasnych włoskach i dużych oczkach w wieku około 5 lat pojawiła się na placu zabaw. Oczywiście nie pojawiła się znikąd, tylko przeszła przez furtkę tak jak inni. W rękach trzymała swojego przyjaciela, którym był mały biały miś przedstawiający królika. Kiedy przestąpiła ową bramkę od razu się rozejrzała. Pierwszy raz była w tak wspaniałym miejscu, gdzie można się bawić.
-Patrz Królisiu jak fajnie.
Powiedziała do zabawki uśmiechając się wesoło. Nagle zauważyła dwie osoby. Nie znała jednej z nich. Miała długie śnieżne włosy, które przypadły do gustu małej. Zaś druga osoba. Shayla skąd ją kojarzyła. Szybko sobie przypomniała kim jest ta osoba. To Loara - oszustka. Powiedziała jej na dobranoc, że przyjdzie na następny dzień, ale tak się nie stało. Shayla sama musiała się ubrać jak i zjeść swoje danie, które na szczęście dostała od barmana. Miała wyjawić też kim tak na prawdę jest. Szybkim krokiem podeszła do dwóch dziewczyn, mogły tego nie usłyszeć gdyż jak zawsze poruszała się bezszelestnie. Jednak zawsze mogły ją szybciej dostrzec. Kiedy była wystarczająco blisko zatrzymała się
-Witam Cię
Zwróciła się najpierw do nieznajomej kłaniają się jej nisko. Przeniosła wzrok na Loarę
-Jesteś oszustką.
Podeszła do niej i zaczęła walić ją pięścią w miejsce gdzie najwyżej dosięgały jej rączki, czyli klatka piersiowa. Była zła że Loara ją oszukała. Nie lubiła takich osób.
-Nie lubię Cię już i nie jesteś już moją przyjaciółką.
Co prawda nigdy ją nawet nie było, ale mała Shayla inaczej wszystko pojmowała, zwłaszcza jeśli chodzi o kontakty między ludzkie.
-Króliś także już nie jest Twoim przyjacielem.
No tak dla małej, ta zabawka była wszystkim. To jedyna rzecz, którą posiada ze swojego prawdziwego domu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto Lip 27 2010, 10:40

Uścisnęła lekko jej bladą dłoń i potrząsnęła nią. Uśmiechnęła się do niej ciepło, mrużąc oczy. Potem wycofała rękę.
- Mnie również. Dobrze, że formalności mamy już z głowy - odparła nieco rozbawiona skinęła zabawnie głową. - Hm, prawdę mówiąc - nie wiem. Pewnie z początku nie zwróciłam na ciebie uwagi.
Złożyła ręce za sobą, wyczuwając czyjąś obecność. Zapach był... jej znany. Niedawno poznany. Gdy usłyszała głos drobnej dziewczynki, od razu go rozpoznał.
- Shayla! - odwróciła się w jej stronę. - Gdy przyszłam, drzwi były otwarte, a cieb...
Tu zamarła. Dziewczynka najpierw oskarżyła ją o bycie oszustką, a chwile potem poczuła jej drobne piąstki na swojej klatce piersiowej. Otworzyła szerzej oczy, jakby z niedowierzaniem. Potem usłyszała tylko stanowcze "nie lubię" i "nie jesteś". Zmarszczyła brwi.
- Zaraz, zaraz... - pogroziła jej palcem. - To ja ci załatwiam miejsce do spania i ciepły posiłek na kilka dni... a ty mi się tak odwdzięczasz?
Spojrzała na nią srogo.

(krótkie posty są złe... ale nie róbcie mi takich wypracowań .__. Nie potrafię wtedy odpisać!)

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valentine M. Dekarabia
Zaklinacz dusz
avatar

Rasa : półbóg
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : białe włosy sięgające za łokcie, biała skóra, karmazynowe oczy; drobne ciało opina czerwona sukienka przed kolana plus pantofelki pod kolor sukienki
Znaki szczególne : Val cała jest szczególna!
Charakter : dość... nietuzinkowy
Broń : paznokcie, ewentualnie duchy Goecji
Liczba postów : 190
Pełniona funkcja : [zboczony] admin, MG
Inne konta : Remilia (uśpione)

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto Lip 27 2010, 10:58

//Przepraszam! Smile //

- Tak, formalności. - Tyle co zdążyła zawtórować zaraz po Loarze jej słowa, gdy zaraz pojawiła się u ich boku mała dziewczynka. Dziwiło Valenynkę to, że nie usłyszała jej kroków, w końcu dzieciaki zazwyczaj są nad wyraz hałaśliwe i w pierwszej chwili nieco ją to przeraziło. W drugiej doszła do wniosku, że musiała być zbyt przejęta rozmową z Loarą oraz za bardzo skupiona na jej osobie. Pewnie nie usłyszałaby nawet krzyków tłumu prędko uciekającego z palącej się części miasta.
- D-dzień dobry - przywitała się grzecznie, w tym samym czasie gdy dziewczynka wymachiwała rączkami w stronę terinei. Najwyraźniej musiały się wcześniej już spotkać, dlatego Valentine postanowiła w to wszystko nie wnikać, ani też się nie wtrącać.
- Ajć - jęknęła cichutko pod nosem, odwracając głowę w przeciwnym kierunku. Sam akt bicia przywołał to, co tak usilnie starała się wyrzucić z pamięci, więc nawet nie pomyślała o tym, że może zachowywać się dziwnie. W końcu dla niej to było normalnością! Zerknęła ukradkowo na dwie dziewczyny, mając mimo wszystko nadzieję, że się jakoś dogadają.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shayla Santo
Dorosłe dziecko
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Długie włoski, szczuplutka, drobna, okrągła twarzyczka duże oczka.
Broń : Wdzięk i urok kobiecy? Pazurki?
Przyjaciele : Nie znam jeszcze nikogo
Wrogowie : Brak
Liczba postów : 51
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Loarka powiedziała.

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto Lip 27 2010, 21:27

-Kłamiesz!
Zaprzeczyła szybko słowa Loary. Nie wierzyła że była tam rano, gdyż siedziała na dole i widziała wszystkich przechodzących ludzi. Już nie okładała swoimi piąstkami dziewczyny, tym razem jej małe dłonie zacisnęły się w piąstki i były spuszczone w dół. Jednak gdy usłyszała coś o posiłku na kilka dni, spojrzała pytająco na Loarę.
-Posiłek?
Przeniosła swój wzrok na Królisia.
-Wiesz coś o tym?
Udała że Króliś pokiwał przecząco głowa do niej, co było dla niej znakiem zaprzeczenia. Tak więc nie ciągnęła dalej tego tematu. Dla niej "słowa" Królisia były bardzo ważne.
-Nie było Cię rano, i miałaś mi powiedzieć kim jesteś. Ja Ci powiedziałam.
Oskarżała ją mała dziewczynka. Nie było to raczej codzienny widok, ale jak to dziecko, Shayla różnie reagowała na takie sytuacje. Nie przejęła się tym, że obok stoi inna dziewczyna, która mogła być człowiekiem, choć nie wiadomo dlaczego, małej zdawało się że ta kraina Avalon nie jest zwykłym królestwem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Wto Lip 27 2010, 23:57

(dzięki, lepiej ;3)

- Nie kłamię! - przekrzykiwały się wzajemnie, próbując przedstawić swoje racje. Kiedy w końcu Shayla przestała mówić, Loara podjęła się wyjaśnień. - Nie wchodziłam frontowym wejściem, tylko tylnym! Weszłam na górę, drzwi były otwarte, a ciebie nie było. W pierwszej kolejności pomyślałam, że ktoś się włamał. Zeszłam na dół do recepcjonisty i zapytałam o ciebie, a on odpowiedział, że wstałaś bardzo wcześnie, poszłaś do restauracji i tam czekałaś, ale potem poszłaś i tyle cię widział.
Skinęła głową, gdy zapytała o posiłek. Loara nie tylko zapłaciła za jej pokój, ale również za codzienne posiłki.
Pokręciła głową. Zdenerwowała się tymi całymi oskarżeniami.
- Słuchaj. Nie jestem typem osoby, która niesie pomóc każdemu, kogo napotka na swojej drodze. Jesteś bardzo arogancka, jeśli nie potrafisz tego docenić.
Chwyciła ją za ramiona i przesunęła w stronę Valentine. Uśmiechnęła się zakłopotana.
- Przepraszam, dzieci mają swoje kaprysy - mrugnęła do niej jednym okiem. - Ale ona jest też słodka. Przygarniesz ją?
Nie reagowała na jakiekolwiek protesty Shayli.
- Wink

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valentine M. Dekarabia
Zaklinacz dusz
avatar

Rasa : półbóg
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : białe włosy sięgające za łokcie, biała skóra, karmazynowe oczy; drobne ciało opina czerwona sukienka przed kolana plus pantofelki pod kolor sukienki
Znaki szczególne : Val cała jest szczególna!
Charakter : dość... nietuzinkowy
Broń : paznokcie, ewentualnie duchy Goecji
Liczba postów : 190
Pełniona funkcja : [zboczony] admin, MG
Inne konta : Remilia (uśpione)

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Lip 28 2010, 03:36

Nie rozumiała całej tej sytuacji, chociaż nie trudno było wywnioskować powód przybycia małej, kiedy stało się obok i nasłuchiwało. O ile to dało się zrozumieć po tonie głosu, albinoska stwierdziła, że słowa dziewczynki trochę zdenerwowały jej nową koleżankę. Valentine, z braku laku i jakiegokolwiek ciekawszego zajęcia, zaczęła rozmasowywać sobie skronie, przymykając oczy. Tak, nie wtrącanie się było najlepszym wyjściem, więc grzecznie czekała aż obie ucichną... i się pogodzą? Westchnęła cichutko, ledwie rozchylając wargi. W głowie zaczęła nucić sobie melodyjkę usłyszaną kiedyś od swojego Pana i Władcy, jeśli można tak nazwać mężczyznę, któremu zawdzięczało się życie i całą prawdę o samym sobie. Spojrzała na dziewczyny dopiero w chwili, kiedy mała stanęła tuż obok niej. Od razu czerwone oczy lustrowały Loarę, by sekundkę później otworzyć się szeroko, podobnie jak usta zresztą.
- S-słucham?
Zamrugała, urozmaicając swój gest niedowierzania przetarciem oczu. Przygarnąć dziecko? Ona? Ależ Valentynka sama była jeszcze dzieckiem! W dodatku niezbyt samodzielnym... Zmarszczyła brwi, jednak nie z zirytowania czy podobnej inszości.
- N-nie, to... – urwała, właściwie nie wiedząc co powiedzieć. Pomijając fakt, że było to (przygarnięcie małej) raczej niemożliwe. Zagryzła dolną wargę, zezując na Shaylę, a następnie z powrotem na Loarę. – T-to znaczy... wydaje m-mi się, że to zły po... pomysł.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shayla Santo
Dorosłe dziecko
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Długie włoski, szczuplutka, drobna, okrągła twarzyczka duże oczka.
Broń : Wdzięk i urok kobiecy? Pazurki?
Przyjaciele : Nie znam jeszcze nikogo
Wrogowie : Brak
Liczba postów : 51
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Loarka powiedziała.

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Lip 28 2010, 07:43

-Dorośli w ogóle nie słuchają dzieci.
Stwierdziła mała, patrząc na swoją zabawkę. Już nie chodziło o to że Loarka, nie przyszła. A o to że ją okłamała. Dziewczynka wczoraj wyjawiła kim tak na prawdę jest, Loara także miała to zrobić. Jednak nie zrobiła tego. Mała wzięła głęboki oddech uspokajając się i wysłuchując do końca dziewczyny.
-Ale to Ty jesteś kłamczucha nie ja.
Powiedziała patrząc na nią wrogo.
-Wyjaw mi kim jesteś, a nie będę już taka niegrzeczna.
Zaproponowała. O tak, w końcu dziecko przejęło inicjatywę by się pogodzić, choć było wątpliwe, czy Shayla nadal będzie lubiła Loare. Kiedy nagle ta druga chciała ją oddać pod opiekę obcej osoby.
-Nie zgadzam się na to. Króliś także.
Powiedziała mała, co prawda byłoby miło, bo miałaby się z kim bawić. Jednak nie lubiła obcych osób.
-Nawet jej nie znamy.
Wyrwała się od Loary po czym podbiegła do huśtawek, jak zwykle swym cichym krokiem.
-A co to jest?
Zapytała ich wskazując rączką na huśtawki i mając na twarzyczce szeroki uśmiech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Lip 28 2010, 09:25

- Doprawdy? Ja, kłamczucha? To ty kłamiesz. Mimo że ci wszystko wyjaśniłam, dalej nie chcesz wycofać swoich oskarżeń. To dlatego dorośli nie słuchają dzieci. Jesteś rozpieszczona!
Zagryzła usta, starając się uspokoić. W tym momencie Shayla doprowadzała ją do szału, a to nie było w stylu Loara, by tak szybko się denerwować.
Spojrzała przepraszająco na Valentine. Nie chciała przy niej robić scen, ale nie mogła powstrzymać się od tłumaczeń z podniesionym głosem - przynajmniej nie krzyczała.
- Czyli chcesz zobaczyć moją prawdziwą formę?
Zerknęła na Val, uśmiechając się do niej lekko. Chciała jej w ten sposób dać znak, że jej nie skrzywdzi, bo to mogło ją nieco przerazić.
Dosłownie w ułamku sekundy zaszła cała metamorfoza. Przed Shaylą stanął tygrys o nieprzeciętych rozmiarach. Rozwarł paszczę i ryknął na nią donośnie.
- Chciałaś, to masz - usłyszała w swoich myślach Shayla, zaś do Val te myśli nie dotarły. - Zadowolona?
Miała choć cień nadziei, że mała się wystraszy, bo taki cel miało to ryknięcie. Następnie swe kroki skierowała ku albinosce.
- Nie bój się - zaś te myśli usłyszała tylko Val. - Możesz mnie pogłaskać ;3

(kurde, przez was zaczęłam się rozpisywać xD)


_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valentine M. Dekarabia
Zaklinacz dusz
avatar

Rasa : półbóg
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : białe włosy sięgające za łokcie, biała skóra, karmazynowe oczy; drobne ciało opina czerwona sukienka przed kolana plus pantofelki pod kolor sukienki
Znaki szczególne : Val cała jest szczególna!
Charakter : dość... nietuzinkowy
Broń : paznokcie, ewentualnie duchy Goecji
Liczba postów : 190
Pełniona funkcja : [zboczony] admin, MG
Inne konta : Remilia (uśpione)

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Lip 28 2010, 09:43

Na przepraszający wzrok Loary, albinoska skinęła delikatnie główką i uniosła ręce, jakby chciała powiedzieć `nic się przecież nie stało`. Tak naprawdę nie przeszkadzała jej ta rozmowa, pomijając fragment z przygarnięciem dziewczynki do domu – to akurat było tematem, który Valentine miała zamiar omijać szerokim łukiem. W każdym bądź razie, póki co. Ku jej całkowitemu zadowoleniu ani Loara, ani tym bardziej mała nie ciągnęły tego toru rozmowy, dzięki czemu białowłosa odetchnęła z ulgą.
Zaciekawiona, kim może okazać się dziewczyna, Valentynka wpatrywała się w nią z niejaką uwagą i bardzo szybko tego pożałowała. Jeśli miałaby w użytku informację, iż Loara zmienia się w zwierzę, najprawdopodobniej postawiłaby na wiewiórkę – przez ten kolor włosów.
- T-tyg-g-g-rys – powiedziała słabiutko, w oka mgnieniu zastygając w bezruchu z dłońmi zakrywającymi usta. Starała się być dzielna, szkoda jednak, że tak kiepsko jej szło, bo gdy ten monumentalnych rozmiarów tygrys jął kierować się ku niej, mało nie upadła. Czuła, jak traci grunt pod nogami, a nogi po prostu stają się jak z waty i musiała przyznać, że niezbyt jej się to podobało. Jeszcze bardziej przeraziły ją własne myśli – literki w postaci dźwięków same pokazywały się w głowie, tworząc wyrazy i zdania. Albinoska ponownie przełknęła głośno ślinę i powolutku, jakby leniwie wyciągnęła rękę w kierunku Loary. Po długiej chwili ciszy, którą zakłócał jedynie donośny łomot pracy serca, tłoczącego krew Valentine, dziewczyna delikatnie dotknęła sierści na szyi tygrysa.
- Milutka~ - wymruczała, zupełnie innym tonem. Lubiła koty, i chociaż preferowała mniejsze, doszła do wniosku, że koty to koty. Zarówno duże, jak i małe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shayla Santo
Dorosłe dziecko
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Długie włoski, szczuplutka, drobna, okrągła twarzyczka duże oczka.
Broń : Wdzięk i urok kobiecy? Pazurki?
Przyjaciele : Nie znam jeszcze nikogo
Wrogowie : Brak
Liczba postów : 51
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Loarka powiedziała.

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Lip 28 2010, 09:54

-Nie jestem wcale rozpieszczona.
W kącikach oczu małej dziewczyny zakręciły się łzy. Pociągnęła kilka razy nosem słysząc jak Loara na nią krzyczy. Wtuliła się w swoją zabawkę i cicho przez chwilę łkała. Dopiero gdy Loara zamieniła się w tygrysa mała się uśmiechnęła. Posadziła Królisia na huśtawce i podbiegła do Loary. Gdy usłyszała głos Loary w myślach lekko podskoczyła z przerażenia, ale nawet nie było tego słychać. Wtuliła się w Loare.
-Ale fajnie.
Powiedziała i spojrzała z uśmiechem na Val.
-Śliczny tygrysek, Shayla też chce.
Już po chwili obok stał mały tygrysek. Był to biały w czarne paski, tygrys który latał wokół Loary.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Lip 28 2010, 10:03

Przestała zwracać uwagę na Shaylę. Chciała jej dać chwilę, by się oswoiła z tym, co jej powiedziała. Małą na pewno te słowa zabolały, ale Loara postanowiła, że nie będzie się tym przejmować.
Nie zdziwiła się, kiedy wywołała strach u Val. W końcu była dużym drapieżcą, a w dodatku albinoska słyszała w głowie myśli Loary.
Obserwowała spokojnie jej drżącą dłoń, którą wystawiła jej w stronę. Schyliła lekko łeb. Gdy zaczęła ją głaskać, zamruczała przyjemnie. Chwilę potem wyczuła przy sobie Shaylę. Loara wyglądała jak jej matka bądź starsza siostra, gdyż postać Terinei też była białym tygrysem.
- Cofasz swoje oskarżenia?

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valentine M. Dekarabia
Zaklinacz dusz
avatar

Rasa : półbóg
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : białe włosy sięgające za łokcie, biała skóra, karmazynowe oczy; drobne ciało opina czerwona sukienka przed kolana plus pantofelki pod kolor sukienki
Znaki szczególne : Val cała jest szczególna!
Charakter : dość... nietuzinkowy
Broń : paznokcie, ewentualnie duchy Goecji
Liczba postów : 190
Pełniona funkcja : [zboczony] admin, MG
Inne konta : Remilia (uśpione)

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Lip 28 2010, 10:17

Valentynka ledwo co udało oswoić się z jednym tygrysem, a minutę później był już drugi. Trochę zakłopotało to biedną albinoskę, której ręka już wręcz mechanicznie głaskała podbródek Loary. Całe szczęście, że była to właśnie Loara. W innym wypadku (i to najlepszym!) dziewczyna już by straciła ramię, co raczej nie przypadłoby do jej gustu. Cóż.
Spoglądając tak na dwa białe zwierzaki, w pewnym momencie poczuła lekkie ukłucie w sercu. Nie było ono czymś nowym, lecz równie rzadkim co zdążenie wypowiedzieć życzenia w chwili, kiedy dostrzeże się spadającą gwiazdę. Zwilżyła wargi czubkiem języka, nabierając głębokim wdechem powietrza w płuca.
- Niesamowite! - odparła i wydobyła z siebie cichy chichot, szczerszy niż wszystkie inne chichoty na świecie. Zupełnie zapomniała jak to jest się śmiać przy kimś innym niż Pan i Władca. Wyglądała teraz tak ślicznie - jakby narodziła się tutaj na tym świeżym powietrzu, z radości bawiących się dzieci i ich wesołych uśmiechów.
Spojrzała w górę na Loarę. Uniesiona druga dłoń Valentynki lekko zadrżała, zaś oczy nieśmiało przeniosły się z białej sierści i omiatały każdy kawałeczek jej oczu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Shayla Santo
Dorosłe dziecko
avatar

Rasa : Wila
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : Długie włoski, szczuplutka, drobna, okrągła twarzyczka duże oczka.
Broń : Wdzięk i urok kobiecy? Pazurki?
Przyjaciele : Nie znam jeszcze nikogo
Wrogowie : Brak
Liczba postów : 51
Pełniona funkcja : Zwykły użytkownik
Skąd wiemy o forum? : Loarka powiedziała.

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Lip 28 2010, 10:34

Mała Shayla biegała po całym parku, skacząc po różnych zabawkach. Jako tygrys zabawa była jeszcze bardziej ciekawsza. Jej ogonek wciąż był w górze tworząc lekki wiaterek wokół niej, gdyż ciągle był w ruchu tak jak właścicielka. W końcu przestała biegać. Podeszła do Loary i kiwnęła łebkiem potwierdzająco, po tym się przemieniła znów w dziewczynkę.
-Tygryski są fajne, tak samo niedźwiadki. Pamiętam jak kiedyś rozmawiałam z jednym.
Powiedziała mała podchodząc do swojego Królisia.
-Tak więc co to jest?
Znów wskazywała na huśtawkę. Wcześniej nie otrzymała odpowiedzi więc znowu zapytała. Była też ciekawa jak się tego używa. Nigdy wcześniej nie spotkała się z podobnymi rzeczami, które znajdowały się w tym miejscu. Jako tygrys po prostu po nich skakała, ale była człowiekiem raczej więc wolała bawić się jakoś człowiek.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Lip 28 2010, 10:46

Lubiła, gdy ją głaskano i pieszczono (ale nigdy do przesady). Wydawała z siebie przyjemne pomruki, patrząc kątem oka na Shaylę.
- Niesamowite? Każdy ma coś w sobie niesamowitego Wink
Odwróciła łeb, by spojrzeć na to, co wskazuje mała. Gdyby tylko mogła, uśmiechnęłaby się.
- To są huśtawki. Siadasz na nie, odpychasz się nogami i bujasz. Bardzo przyjemne, polecam.
Usiadła sobie wygodnie, zerkając od czasu do czasu na dziewczyny.

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Valentine M. Dekarabia
Zaklinacz dusz
avatar

Rasa : półbóg
Skąd : Sanvante
Wiek postaci : 25
Obecny wygląd : białe włosy sięgające za łokcie, biała skóra, karmazynowe oczy; drobne ciało opina czerwona sukienka przed kolana plus pantofelki pod kolor sukienki
Znaki szczególne : Val cała jest szczególna!
Charakter : dość... nietuzinkowy
Broń : paznokcie, ewentualnie duchy Goecji
Liczba postów : 190
Pełniona funkcja : [zboczony] admin, MG
Inne konta : Remilia (uśpione)

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Sro Lip 28 2010, 23:28

Kiedy tak spoglądała uważnie w źrenice Loary, czerwone oczy błyszczały niespokojnie. Nie był to efekt celowy, ale wyglądało to zupełnie tak, jakby Valentynka ją hipnotyzowała - nawet jeśli ta nań nie patrzyła - lub wkradała się w jej umysł z zamiarem porządnego namieszania, może skłonienia do czegoś absurdalnego. Niestety, sama albinoska nic na to nie mogła poradzić, bo nie znała konkretnej przyczyny. Tak po prostu zawsze się działo, gdy się na czymś za bardzo skupiała i koniec, kropka.
Westchnęła radośnie, dopiero co uniesioną rękę opuszczając wzdłuż ciała. Nie miała pomysłu, gdzie Loara chciałaby być głaskana.
- N-nie, nie prawda.
Zaprzeczyła, wciąż z uśmiechem na ustach. Nie chciała podważać zdania Loary, nie śmiałaby. Raczej wolała wyrazić swoje zdanie na ten temat, w końcu także na tym polegała rozmowa, nieprawdaż? A w każdym bądź razie nie na suchym potwierdzaniu każdego słowa rozmówcy.
- To c-coś ma każdy, ale trudno u każdego nazwać to niesamowitym. - Uśmiechnęła się szerzej, ukazując rząd białych i prostych, lecz stosunkowo małych ząbków. Odrywając spojrzenie od Loary i przenosząc naznaczone szkarłatem oczy na Shaylę, Valentynce przypomniała się jedna rzecz, dzięki której zdała sobie sprawę z własnej głupoty. Przecież, tak po prawdzie, umiała wyczuwać aury wszelkich istot, co prowadziło do poznania ich charakteru jako takiego oraz nastroju! Już od początku było jej podane jak na tacy, że Loara nie jest niebezpieczna. Wywracając oczyma z zażenowania, zaśmiała się z siebie w duchu.
- Nigdy się nie huśtałaś?
Zaryzykowała pytaniem, w końcu nie wiedziała co o niej sądzi Shayla. Nie chciała zaraz się dowiadywać, kim jest mała i jakie są powody tego, że dziecko jeszcze nigdy nie bawiło się na owej atrakcji. Choć było to na swój sposób dość itrygujące.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Loara River
Nowa królowa Avalonu
avatar

Rasa : Terinei
Skąd : Ashilut
Wiek postaci : 26
Znaki szczególne : znakiem szczególnym jest chyba to, że potrafi się zamieniać w tygrysa i tracić materialność ciała ;) Poza tym zielone oczy i blond włosy (w słońcu rude).
Charakter : Nie jest typem zgreda i osoby wrednej, ale nie jest też przesadnie miła. Bywa zadziorna.
Broń : Halabarda z ostrym zakrzywionym ostrzem i dwa sztylety.
Przyjaciele : Ke'Ladriel, Gray, Alucard, Sinikar, Faolán, Amadea, Raziel, Maya, Peri'an, Sethy, Max, Shayla, Valentine, Nunnaly, Sea (przepraszam, jeśli o kimś zapomniałam).
Wrogowie : Nie są to wrogowie, ale do przyjaciół bym ich nie zaliczyła xD: Crystal, Kyoji
Liczba postów : 1225
Pełniona funkcja : Administrator i MG
Skąd wiemy o forum? : Przepraszam, głównym adminem jestem ^^
Inne konta : Layla, Namine

PisanieTemat: Re: Plac zabaw   Czw Lip 29 2010, 02:49

Poczuła, jakby ktoś próbował się włamać do jej umysłu. Jednakże Loara nie była do końca zwierzęciem, więc moce Valentynki nie działały na nią aż tak bardzo. Potrząsnęła łbem, starając się ocucić.
- Nazwanie czegoś niesamowitym zależy od osoby - dokończyła jej myśl. - Jeżeli widzisz coś pierwszy razy, wydaje ci się, że jest to coś niespotykanego i niesamowitego, ale jeżeli obcujesz z tym częściej, jest to dla ciebie coś normalnego.
Osunęła się lekko od niej, w oka mgnieniu wracając do swojej ludzkiej formy. Zerknęła kątem oka na Shaylę, która zajęła się samą sobą. Poznawała właśnie tajniki bujania się na huśtawce.
Loara już w pozycji pionowej, oparła się o huśtawkę, na której siedziała Valentine. Spojrzała na jej czerwone oczy, bo wydały jej się dziwnie podejrzanie. Było to raczej niespotykany kolor.
- Kim jesteś, jeśli mogę zapytać? - na jej twarzy pojawił się delikatny, niewinny uśmiech. - Twoje oczy bardzo mnie zaintrygowały, ale również i twoje zachowanie.
Dziewczyna miała tendencje do jąkania się i ogólnie wyglądała na przestraszoną.

_________________

    Mrrr... x3

    Finally, I can see you crystal clear,
    Go ahead and sell me out and a I'll lay your ship bare,
    See how I'll leave with every piece of you,
    Don't underestimate the things that I will do.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Plac zabaw   

Powrót do góry Go down
 
Plac zabaw
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 6Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6  Next
 Similar topics
-
» Plac zabaw
» Opustoszały plac zabaw
» Plac przed Akademikiem
» Czerwony pokój zabaw

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Avalon - kraina doskonałości :: Laros - graniczące miasto (trwa odbudowywanie) :: Park-
Skocz do: